Chinskie Swiaty
Ja jestem ciagle pod wrazeniem podwojnego zycia Chin, ktore na zdjeciach pokazal Bogdan Konopka (bo to byl chyba Bogdan a nie Piotr:). Dwa zupelnie inne swiaty, tradycyjny i nowoczesny, doslownie przenikaja sie na kazdym zdjeciu. Doslownie obok rozpadajacych sie szarych chinskich domow, w zaulkach o ktorych pisze Marta, wyrastaja nie wiadomo skad swiecace drapacze chmur. Te swiaty ciagle jeszcze ze soba wspolistnieja, ale to chyba rzeczywsicie kwestia czasu. Dlatego tak sie ciesze, ze zdazymy jeszcze to wszystko zobaczyc:)
Do 2008, kiedy to Pekin ma byc gospodarzem Igrzysk Olimpijskich, pewnie niewiele juz zostanie z tego dualizmu. (Wladze miasta postanowily do tego czasu wykorzenic nawet jakze tradycyjny chinski zwyczaj plucia gdzie popadnie, co by turystow nie odstraszac:)
Agata


6 Comments:
nie wiem skad mi sie ten Piotr wzial.. nie bylo kiedys jakiegos Piotra Konopki..?
22/5/06 21:37
A to nie jakis znajomy Zylbera?:)
26/5/06 22:47
Piotr Konopka?! Moj znajomy? Ja nigdy nie nalezalem do Unii Wolnosci! Wypraszam sobie!
26/5/06 23:16
a Piotr to ten od Marysi?
;)
28/5/06 13:53
W sensie czy Marysia jest corka Piotra? Owszem, jest.
29/5/06 00:22
a ja znam piotra konopke, znam znam:P
4/7/06 00:27
Prześlij komentarz
<< Home