Z wizyta w ambasadzie...
No i owszem dzis poszedlem zalatwiac wizy... Zero problemu, zero tloku, zero zlotych:) Za tydzien wiza do odbioru. Panie Chinki bardzo mile, jedna nawet kumala po polsku...
Jedno jest pewne... to nie jest zwykla ambasada! Ona jest ogromna! To chyba jakas mania... A moze to tak, zeby czuli sie jak w domu?;)
Konrad


2 Comments:
heeh nie dziwne w chinach wszystko jest ogromne:)
25/5/06 18:47
I really enjoyed looking at your site, I found it very helpful indeed, keep up the good work.
»
20/7/06 12:48
Prześlij komentarz
<< Home