Wczasy wlasciwe
Jako ze zwiedzanie z kciukiem bylo bardzo intensywne;), pierwszy dzien bez niego przeznaczylismy na zasluzony odpoczynek! Wybralismy dosc losowo jedna z wysepek HongKongu, na prom, tam zgodna kima i prosto na plaze!!!
Decyzja jedyna sluszna! Wszystko bylo;), slonce, woda taka, jak byc powinna, piach i jak na HK przystalo showerki i change roomy. Co prawda nie docenilismy mocy slonecznej i cierpienia byly (drzymer jeszcze w sleeper busie zazywal pantenolu ku uciesze chinczykow;)), ale plazowanie z widokiem dobrze nam zrobilo.
Tego dnia zdobywalismy takze drapacze Centrala, wiec nasze japonki i szorciki zabawnie komponowaly sie z marmurami Bank of China (bylismy na 43. pietrze) i IFC (55. pietro).
o HK z SH;)
marta


0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home